Opinie na temat protokołu DLS 

Od 1.11.2017 przyjmowane są opinie jedynie w formie VIDEO. Proszę o przesyłanie opinii zarówno pozytywnych jak i negatywnych na email kontaktowy podany w zakładce kontakt.

Opinie pozytywne

Opinie nagatywne

1. Opinia Pana Andrzeja po 4 miesiącach stosowania protokołu DLS

U Pana Andrzej reumatoidalne zapalenie stawów zdiagnozowano w grudniu 2016 roku (objawy pojawiały się dużo wcześniej). Podjął leczenie standardowe, które wg. niego nie dawało efektów. Cała historia choroby jest udokumentowana.

Po przeanalizowaniu zawartości strony, w kwietniu postanowił pod przeprowadzić u siebie protokół DLS. Po 4 miesiącach stosowania protokołu DLS choroba ustąpiła całkowicie - zarówno objawowo jak i laboratoryjnie (wskaźniki RZS jak u zdrowej osoby). Zniknęły bóle stawów i mięśni, zniknęła opuchlizna i sztywność. Pan Andrzej zgodził się udostępnić dokumentacje medyczną.

Czytaj dokumentację medyczną Pana Andrzeja tutaj:

›› sprawdź dokumentacje medyczną cz.1
›› sprawdź dokumentacje medyczną cz.2

2. Opinia Pana Tadeusza po 2 miesiącach stosowania protokołu DLS

Pan Tadeusz chorował na ostrą formę wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Opisuje to co udało mu się uzyskać po 2 miesiącach stosowania protokołu DLS.

Czytaj dokumentację medyczną Pana Tadeusza tutaj:

›› sprawdź dokumentację medyczną cz.1
›› sprawdź dokumentacje medyczną cz.2

3. Opinia Pana Łukasza po 3 miesiącach stosowania protokołu DLS

 

Pan Łukasz na stwardnienie rozsiane zachorował w 2004 roku. Przyjmował najnowocześniejsze leki - o czym można przeczytać w dokumentacji. Bez rezultatu.

Po ponad 3 miesiącach stosowania protokołu DLS około 40% zmniejszyły się drętwienia oraz niedowład kończyn a także ogólne objawy neurologiczne. Bardzo poprawiło się samopoczucie, zniknęła depresja i stany lękowe.

Pan Łukasz zgodził się na umieszczenie jego dokumentacji medycznej która dokumentuje jego chorobę od 2004 roku. Przeczytaj dokumentację medyczną Pana Łukasza tutaj

⇓ sprawdź dokumentacje medyczną

4. Opinia Pani Anny po 4 miesiącach stosowania protokołu DLS

 

Pani Anna choruje na pierwotnie postępującą formę stwardnienia rozsianego. Ostatnia próba podjęcia leczenia farmakologicznego zakończyła się niepowodzeniem. Ze względów proceduralnych nie zakwalifikowała się do programu leczenia lekami refundowanymi przez NFZ.

Pani Anna protokół DLS przeprowadza u siebie od prawie 5 miesięcy. W wyniku stosowania protokołu, pozbyła się nocnych drętwień nóg, uczucia zimna oraz zespołu niespokojnych nóg. Znacząco poprawiła się już sprawność fizyczna oraz samopoczucie, oraz zmalała spastyczność i osłabienie organizmu. Oprócz ustąpienia części objawów stwardnienia rozsianego, ustąpiły inne zespoły chorobowe o których Pani Anna mówi na filmie.

5. Opinia Pani Małgorzaty chorej na toczeń

 
W trakcie stosowania metody DLS, już w 7 miesiącu doszło u mnie do znacznej poprawy stanu zdrowia. Z objawów zanotowałam zmniejszenie bólu stawów, mniejszą nadwrażliwość na słońce, spłaszczenie i zanik barwy motyla na twarzy. Ogólny wzrost siły i lepsze samopoczucie, poprawa jakości włosów na brwiach i głowie. Mój poziom przeciwciała ANA obniżył się z 1:640 do 1:80, wcześniej występujący białkomocz w ilości 2g na dobe ustał. Jestem obecnie w remisji.

6. Opinia Pani Elżbiety chorej na reumatoidalne zapalenie stawów

 
Zmiany w objawach zauważyłam dopiero po 8 czy 9 miesiącach. Remisją jest częściowa, ale mam nadzieję, że uda mi się uzyskać pełną remisję. Zmniejszył się ból w stawach oraz ich obrzęk, wciąż pozostały guzki na stawach.

7. Opinia Pana Tomasza chorego na wrzodziejące zapalenie jelita grubego

Na wrzodziejące zapalenie jelita grubego zachorowałem w 2011 roku, ale podejrzewam, że choroba była we mnie wcześniej ponieważ objawy które nasiliły się w roku diagnozy miewałem już dwa albo trzy lata wstecz. Zaczęło się od silnych biegunek, których miewałem do czternastu dziennie. Po roku w lecie w 2012 po raz pierwszy miałem domieszki krwi w moim wypróżnieniu. Przyjmowałem Salofalk 500 doustnie w tabletkach oraz na początku także Salofalk w czopkach. Rok później lekarz zwiększył mi dawki tych leków prócz czopków oraz otrzymałem Enkorton. Nie udało się wygasić choroby pomimo zwiększania dawek leków. Z drugiej strony, pewnie gdyby nie te leki choroba postępowałaby szybciej. Tego nie wiem. Od 7 miesięcy stosuję 1/5 dawki Salofalk 500 oraz protokół DLS. Cztery miesiące od czasu wprowadzenie protokołu DLS ilość wypróżnień zmalała do 2-3 dziennie. Poprawiła się także konsystencja stolca, nie mam już krwawień. Kolonoskopia wykazała, znaczną poprawę stanu śluzówki jelita, widoczne gojenie się aktywnych owrzodzeń, ogólne zmniejszenie pola powierzchni jelit zajętych chorobą.